poniedziałek, 25 listopada 2013

Gentleman porwał tłumy!

Relacja z koncertu Gentleman'a. 23 listopada 2013. Lublin - Hala Globus.
Gentelman & The Evolution z gościnnym udziałem Daddy Rings. Polska trasa koncertowa Lublin-Wrocław-Gdańsk. Weekend 22-24 Listopada.


Relację powinienem rozpocząć chyba od zaznaczenie iż nie jestem pasjonatem reggae. Owszem, słucham od czasu do czasu, lecz nie pamiętam aby ten gatunek muzyczny był kiedykolwiek dominującym w moich słuchawkach. Jednak jestem wielbicielem muzyki, a koncert Gentleman'a jest dla każdego słuchacza nie lada gratką. W moim mieście - poza headliner'em/ami - zagrali Kudłacz, Tallib oraz Jamal. Jak prezentowało się pięć i pół godzinne show muzyczne? Zapraszam do dalszej części tekstu!

KUDŁACZ & Nonadem na pierwszy ogień
Drzwi Globusa otworzyły się o godzinie 18.00, pół godziny później miały rozpocząć się koncerty. Tradycyjna obsuwa w tym wypadku trwała około kwadransa, więc była ona nie zauważalna. Na scenie pojawił się Kudłacz z zespołem  Nonad, zagrali set swoich utworów, bez dużej  z fanami. Tłumaczyli się goniącym czasem, jednak pomimo tego publika reagowała bardzo przychylnie. Koncert miał charakter niemalże lokalny, gdyby nie ogromna przestrzeń wokół można by było powiedzieć, że był to koncert dla znajomych co jest oczywiście w tym wypadku plusem.

TaLLib & D'Roots Brothers 
Kolejnym artystą który wkroczył na scenę był Tallib z D'Roots Brothers, który również powstrzymywał się od dłuższych przerw między utworami, by zagrać przygotowany set. Lubelska publiczność przyjęła rodzimego muzyka bardzo pozytywnie, i mogła usłyszeć zarówno utwory nowsze jak i te mające miano klasyków. Na zakończenie występu pojawił się jednak mały zgrzyt ponieważ Tallib'owi nie pozwolono na zagranie ostatniego utworu przez brak czasu, o czym powiedział artysta z wyczuwalną goryczą w głosie.

Jamal – polski dżentelmen? 
Następny występ to już bomba która zgromadziła całą publikę która zamierzała pojawić się tego wieczora w Hali Globus. Składem który to spowodował był Jamal. Zaserwował on mieszankę utworów z poprzednich płyt oraz produkcji z najnowszej płyty zespołu. Cały koncert zagrany został mocno gitarowo co wydaje mi się posunięciem niebywale trafnym. Utwory z nowej płyty których nie jestem wielkim fanem w nowej aranżacji przykuło moje ucho a starsze utwory cieszyły jak przy pierwszym odsłuchu, zdecydowanie na plus. Interakcja z fanami w tym wypadku była zdecydowanie większa niż w przypadku poprzednich wykonawców co dodatkowo rozgrzało publiczność która koniec końców wyprosiła jeszcze bis.

Gwiazda wieczoru
Następny był Gentleman, a właściwie jeszcze nie on, a The Evolution. Duet dziewczyn (w którym jedna z dziewczyn jest partnerką Tilmanna #ploteczki), który wykonywał utwory "na zmianę", dziewczyny zamieniały się rolą wokalistki i chórzystki. Był vibe, była muzyka, a ludzie zgromadzeni pod sceną szaleli przy każdym kolejnym utworze!
A potem pojawił się on i tłum eksplodował energią. Wokalista nie mógł narzekać na zły odbiór. Jednak przy takim doświadczeniu scenicznym i charyzmie, nie mogło być mowy o innej reakcji - flirt z ludźmi udał mu się fenomenalnie. Słyszeliśmy wiele znanych utworów które bujały publiką która wspierała artystę chórem głosów spod sceny. Genialnym uzupełnieniem tego show była osoba Daddy Rings'a który nie pozwoliła sobie na stłamszenie i  który stworzył z Otto wspaniały duet sceniczny. Utwory w duecie czy solowo każdego z muzyków chwilami przerywane przez wykonania dziewczyn nie pozwalały się nudzić a ludziom pozwoliły zapomnieć, że bawią się już od kilku godzin.

Co dostaliśmy? 
Ponad dwugodzinny występ światowej klasy muzyków. Czy warto było się pojawić? To pytanie retoryczne. Atmosfera miłości i raz po raz zapalane zapalniczki nad głową gwarantowały świetną zabawę, a odsunięcie ochroniarzy spod sceny przez Gentleman'a przyprawiło mu jeszcze większą sympatię lubelskich fanów. 
Zostały dwa koncerty w Polsce na których będziecie mieli przyjemność usłyszeć tych świetnych wykonawców, nie zastanawiajcie się czy warto, lepiej kupujcie bilety! Na zakończenie dodam iż główny headliner zdradza plany na przyszłość, jednak pozostawię Wam przyjemność usłyszenia tej wiadomości na żywo ;)

G.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza