poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Warszawska scratch sesja 01.04.2012

Kolejna  sesja zaliczona , start się trochę opóźnił ale daliśmy radę i o 15 45 zaczeliśmy rozstawiać sprzęt. Tancerze zjawili się wcześniej a że nie mogli doczekać się na bit to zapodali sobie alternatywę w postaci swojej muzyki naprędce podłączonej do miksera. Na szczęści wszystko szło sprawnie i muzyczka poleciała z głośnika, z każda chwilą z każdymi minutami dawały o sobie znać coraz to nowe trzaski, piski i słowa meldujące gotowość kolejnego scratch stanowiska, w sumie było ich  siedem. Swoją obecnością, lokal Step Dealers zaszczycili, zarówno ludzie scratchujący już dobrze, na poziomie, jak i uczniowie Scratch Dealers którzy  rozwijają swoje techniki pod przewodnictwem Anusza i dla nich wielkie propsy, bo widać postępy w nauce.


I jedni i drudzy byli zadowoleni gdyż jak to już nie jeden raz było powtarzane „scratch w grupie rozwija” każdy mógł podpatrywać i dowiedzieć się co np. robi źle, co powinien zmienić lub jak układać ma combosa, bardzo się zasmuciliśmy że część osób nie dojechała, życzymy im szybkiego powrotu do zdrowia i mamy nadzieję że na następną Warszawską sesję zjawią się w pełnej gotowości. Podsumowując, niedziela upłyneła w bardzo dobrym, hiphopowym klimacie, przy wygibasach na parkiecie, rozmowach, oraz miłych dla ucha dźwiękach z głośnika. Kwietniowa sesja zakończyła się około godziny 22, z niecierpliwością  czekamy  na następną.










 Tekst i foto.: Michał Choroś

Zobacz też:

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza