piątek, 27 kwietnia 2012

Trupy w Galerii! – rozmowa z Maciejem Misiewiczem

21 kwietnia w Galerii Koloru odbył się wernisaż pierwszej wystawy Maćka Misiewicza. „Bloki, Potwory, Trupy” można oglądać przy Al. Solidarności 82 do 15 maja. Polecamy i zapraszamy do przeczytania rozmowy z twórcą prac.


Kultura Podwórka: Czym się zajmujesz? Co tworzysz?

Maciek: Rysuję przede wszystkim rzeczy związane z sceną hardcore punk w Warszawie. Tworze plakaty koncertowe, okładki płyt, projektuje koszulki. Ogólnie rzeczy związane z muzyką. Staram się tworzyć rzeczy niebezpośrednio związane z muzyką np. ostatnio pracuję nad grafiką do filmu animowanego. Tworzę scenografię do „Hip-Hip i Hurra”, to bajka o agencji detektywistycznej, którą prowadzi hipopotam Hip-Hip i łasica Hura. Studio Miniatur Filmowych zajmuje się produkcją tego edukacyjnego filmu dla dzieci. Polecam tę bajkę.

Kultura Podwórka: Tworzenie filmów animowanych to ciężka, czasochłonna praca?

Maciek: Ja praktycznie zajmuje się tylko scenografią, tłem w filmach. Przez chwilę robiłem projekty postaci wg reżysera, ale to jest bardzo pracochłonne. Praca animatora, do której ja mam duży szacunek, to tygodnie pracy, żeby zobaczyć ruszające się postaci. Cały odcinek, który ma kilkanaście minut to są np. dwa miesiące pracy samej animacji. To wszystko jest bardzo skomplikowane.


Kultura Podwórka: Za to polskie filmy animowane, ale też dokumentalne są na bardzo wysokim poziomie.

Maciek: Tak, są. Jestem zadowolony z tego filmu i z współpracy z Studiem Miniatur Filmowych i Elą, która jest reżyserką tego, bo ta produkcja jest o tyle fajna, że nie jest o niczym, ale każdy odcinek ma wartość edukacyjną np. uczy, jak powstaje tęcza, jest też odcinek o ciąży lub o chmurach. Wszystko ma naukowe, ale i praktyczne znaczenie. Do tego jest z pomysłem i żartem.

Kultura Podwórka: Wróćmy do Bloków, Potworów i Trupów. Oglądamy prace stworzone specjalnie na tę wystawę?

Maciek: Prace nie były wystawiane nigdy wcześniej. Są z okresu mniej więcej ostatnich dwóch lat. Dużą część stanowią plakaty koncertowe i niektóre są z roku 2009 a niektóre są z nadchodzących wydarzeń, które jeszcze nie odbyły się. Większość rysunków pochodzi z ostatniego roku. To rzeczy, które rysowałem, zbierałem a teraz wykorzystałem do wystawienia.


Kultura Podwórka: Skąd nazwa wystawy „Bloki, Potwory, Trupy”?

Maciek: To są najczęstsze rzeczy, które pojawiają się w moich pracach. Z tymi trupami to też nie jest tak, że specjalnie chce rysować jakieś zoombie tylko to jest bardziej taki żart. Mój kolega Kotek, który też rysuje i śpiewa w zespole Slip, właśnie określił moje rysunki jako trupy. To się zaczęło od tego, że postaci nie miały oczu, co było nie do końca zamierzoną rzeczą, ale on podkreślił to, że to rysunki trupów. To trochę żart, ale też rysunki nie są do końca wesołe.


Kultura Podwórka: Jakimi technikami tworzysz prace?

Maciek: Większość rzeczy rysowana jest odręcznie. Najczęściej później jest skanowana i delikatnie poprawiana na komputerze. Trochę podkolorowana, trochę podczyszczona, bo czasami pewne rzeczy są gdzieś za bardzo pobrudzone ale większość rzeczy jest rysowana ręcznie. 


Kultura Podwórka: Tworzysz tylko dla konkretnych akcji, promocji czy też dla pasji, zajawki?

Maciek: Jak najbardziej dla zajawki. Oprócz tego, że tworzę dla siebie, lubię mieć konkretne zadanie. Większość stworzonych rzeczy, oprócz plakatów, stworzyłem dla siebie. Jeśli chodzi o plakaty, lubię mieć zadanie, gdzie organizator koncertu czy zespół, wydawca gazety czy książki mówi mi, że potrzebuje ilustracji i że ma już jakieś założenia, a ja wtedy próbuję sprostać temu zadaniu. 

Kultura Podwórka: Wcześniej można było gdzieś oglądać Twoje prace?

Maciek: Zasadniczo to nie. Prócz Internetu, gdzie mam swojego bloga http://maciejmisiewicz.blogspot.com/ i Facebooka http://www.facebook.com/misiewicz.illustration to nie. Brałem dwa razy udział w wystawie „Rock That City” gdzie były pomalowane deskorolki. Ale tak to jest moja pierwsza wystawa.


Kultura Podwórka: Malujesz też deski do jazdy?

Maciek: Deskorolka jest fajnym kształtem i fajnie wygląda sama w sobie. Cała kultura graficzna, rysowania desek jest super rzeczą. Te które są tutaj pokazane to dwie połamane, które dostałem i przerobiłem. Nie jestem bezpośrednio związany z skateboardingiem i aktywnie nie jeżdżę i nie robię trików, ale zawsze bardzo lubiłem deski i wszystko co się z nią wiążę. 


Kultura Podwórka: Projektujesz koszulki, gdzie je można dostać? Dla jakich zespołów tworzysz okładki do płyt?

Maciek: Stworzyłem okładki dla kilkunastu płyt, głównie dla zespołów ze sceny hardcore/punk między innymi dla Die Last, Violent Action i moim zespołom, w których gram czyli Blind Date i Hard To Breathe. Z okazji wystawy przygotowałem mini serię koszulek, można je zdobyć pisząc do mnie na moim facebooku albo na moim blogu. W Californii Skateshop też będą dostępne, także zapraszam.

Kultura Podwórka: Gdzie będzie można Ciebie zobaczyć, co zamierzasz robić w przyszłości?

Maciek: Nie mam konkretnych planów. Chce robić jak najwięcej rzeczy, póki co kończę kolejne odcinki „Hip-Hip i Hura”, rysuje kolejne rzeczy, projektuje kolejne koszulki i loga dla zespołów, takie drobne rzeczy graficzne.

Kultura Podwórka: Dziękujemy za rozmowę i życzymy wiele sukcesów!

Rozmawiała: Aneta
Foto: Czarek Kazimierowski http://kazimierowski.blogspot.com

Zobacz też:
BLOKI, POTWORY, TRUPY - werrnisaż wystawy prac Macieja Misiewicza

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza