Co za poranek. No dobra poranek w cudzysłowie. Czy w
cudzysłowiu? Patrząc w sufit o godzinie dziewiątej nie chce się tego
rozkminiać. Podobno 8 godzin snu to optymalny czas, ale naukowcy, którzy
dokonali tego odkrycia nie wzięli chyba pod uwagę, że wstając do pracy nawet 12
godzin nie będzie w porządku. Dobra, na trzy. Raz, dwa, TRZY! Ooo tak… Na drugim
boku jest jeszcze lepiej… Ale czas goni, pora się podnieść... Tylko jak to
ogarnąć?
