"Przełączam na 'on', działa mój mikrofon,
i szepczę Ci do ucha czule, ko-bie-cino:
'ooo, przyjdź choć na chwilę, nie mów, że nie możesz wyjść, i tak nie wierzę Ci - jesteś laską ostrą jak tabasko, non-stop'
A dla wszystkich domatorów, świrujących carringtonów, którzy bez taryfy nie wychodzą z domu, pamiętaj o melanżu i relax w sobie noś - sieebaw, sieebaw z ekipą Rap History Warsaw. Co, zabrzmiało oldschoolowo? To tak brzmieć miało, ej czujecie to, halo?"
i szepczę Ci do ucha czule, ko-bie-cino:
'ooo, przyjdź choć na chwilę, nie mów, że nie możesz wyjść, i tak nie wierzę Ci - jesteś laską ostrą jak tabasko, non-stop'
A dla wszystkich domatorów, świrujących carringtonów, którzy bez taryfy nie wychodzą z domu, pamiętaj o melanżu i relax w sobie noś - sieebaw, sieebaw z ekipą Rap History Warsaw. Co, zabrzmiało oldschoolowo? To tak brzmieć miało, ej czujecie to, halo?"
